Idzie zima, będzie niebezpiecznie!

Nasi rodacy zwykli mówić, że zima co roku zaskakuje drogowców. W rzeczywistości trudno się z nimi nie zgodzić, bo choćby nie wiadomo jak sumiennie przygotowali się do jej przyjścia, to gwałtowne opady śnieżne często przyprawiają o ból głowy nawet synoptyków.

Zaspy nie stanowią jednak jedynego problemu, z którym już niebawem przyjdzie nam się zmierzyć.
Razem z gwałtownym spadkiem temperatury nadchodzi kolejny kłopot. Kiedy termometr pokaże wartość poniżej zera zrobi się ślisko, a wtedy każdy producent soli drogowej będzie postawiony w najwyższy stan gotowości. Marznąca woda jest przecież jedną z najczęstszych, jeśli nie najczęstszą przyczyną wypadków na drodze w czasie zimy. kierowcy raz za razem zaliczają poślizgi i nieszczęście gotowe. O wypadki wobec tego nie trudno, a nawet najbardziej przykładni użytkownicy publicznych dróg mogą je spowodować, bo takie warunki wymagają od nich ogromnej ostrożności i nawet chwila nieuwagi mogłaby kosztować ich zdrowie. producent soli drogowej rokrocznie ma jednak utrapienie z pieszymi. Zwyczajna sól, którą wysypuje się na chodnikach może bowiem poniszczyć… nasze obuwie. Ludzie nie mają jednak świadomości, że to nie ten sam rodzaj soli i sądzą, że winę ponosi producent soli drogowej. Nic bardziej mylnego – naszym butom może zagrozić tylko zwyczajna sól kuchenna, która najczęściej jest wysypywana przez właścicieli sklepików czy posesji, przed którymi znajdują się śliskie chodniki. Tego typu sól https://www.adexagregaty.pl/wynajem-agregatow-pradotworczych/ ma jednak nic wspólnego z tą znajdującą się na ulicach.
opakowanie

Autor: Yasna Communications
Źródło: Yasna Communications
Zimą na drodze trzeba zachować niezwykłą ostrożność.

Nie ma różnicy w tym, czy poruszamy się autami, czy chodzimy pieszo. Odrobina nieuwagi może zakończyć się dłużącymi się godzinami w szPITalu i rysunkami na gipsie w następnych dniach.

Komentarze są wyłączone.