Jasne i ciemne strony kopalń odkrywkowych – Z czym identyfikujemy pracę zawodowego górnika?

Z czym utożsamiamy pracę jaką wykonuje górnik? Regularne zejścia pod ziemię i intensywna praca na normy – swoiste „łatki” przypniemy wszelkim górnikom właściwie od początku. Wydobycie w kopalni, lecz na powierzchni? Wszystko się zgadza – jeśli mówimy o kopalni odkrywkowej.

kopalnia

Autor: peter castleton
Źródło: http://www.flickr.com
Debaty w sprawie budowania kopalń na powierzchni ziemi oscylują wokół kwestii ochraniania przyrody. Odkrywka przybiera wygląd piaskowni (jak wydobywane są piaskowce i drobiny piasku), żwirowni (żwir), kopalni rud metali (np. miedź) lub kamieniołomów. Do odkrywkowych wydobyć zalicza się także eksploatacje węgla brunatnego.

Sama metoda jest – jeśli chodzi o fizyczny i zdrowotny aspekt pracy – darem natury dla człowieka. Na analogicznej powierzchni jak w kopalniach podziemnych, pracownicy „odkrywek” pracują z surowcem na powierzchni. To zasługa naturalnego odsłonięcia złóż (erozja środowiska) lub sztuczna, sprowokowana przez człowieka.

Wpływowa rodzima spółka PAK Górnictwo, intensywnie poszukuje miejsca pod budowę odkrywkowej kopalni węgla brunatnego. Już sama decyzja o poszukiwaniu miejsc odwiertów budzi w społeczności mieszkającej na terenach pod przyszłą kopalnię odkrywkową duży niepokój i złość. Badania pod kopalnię odkrywkową poprzedzone są rozmaitym rozpoznaniem terenu przez specjalistów. Całość prac wstępnych w terenie może sięgać w zaawansowanych wersjach nawet do parudziesięciu milionów złotych. Brak przeciwwskazań i konieczna koncesja państwa dają zielone światło dla przejścia do fazy budowy w miejscowości Poniec. Rozpoczęcie odgraniczania terenów i pracy w nowej kopalni często wiążą się z otwartymi manifestacjami mieszkańców, ekologów czy ludzi z Greenpeasu.

O ile w kwestii kamieniołomów, czy wydobycia rud metali nastroje społeczne nie są tak napięte (swoją drogą w Polsce jest ich mniejsza ilość), gdy chodzi o węgiel brunatny (obfitujemy w ten surowiec) prośrodowiskowe argumenty zdecydowanie zyskują na znaczeniu. Przeciwnicy kopalń mają własne racje, lecz nawet masowe i lokalne poparcie i inicjatywy są przeważnie niewystarczające. Portale społecznościowe obfitują w relacje, czy galerie zdjęć z obszarów kopalni (kotwiarka górnicza) odkrywkowych. Industrialna szaruga w pobliżu kopalń chyba nie napawa optymizmem.

Komentarze są wyłączone.